Oglądasz posty wyszukane dla zapytania: Komisy w Koszalinie





Temat: MAM PRZYCZEPĘ!!! :)
Gdzie dokładnie w Koszalinie? Szukając swojej zwiedziłem kilka komisów w Koszalinie (zresztą pochodzę z tego miasta )
Jeden jest w Suchej Koszalińskiej, ze dwa na wylocie do Mielna.
Łoś:
A czy przyczepa nie jest ze Szwecji? Łoś to symbol Szwecji cos jak wiatrak w Holandii czy żabie udka we Francji. U nich na każdym rogu można kupić gadżety z łosiem w różnej postaci.





Temat: Uliszki / Będzino k/Koszalina - Komis
Przyczepy kempingowe sprzedaż, naprawa, transport.
kontakt:

094 316 21 53
603 287 211
609 124 671
info@kemping.com.pl

strona internetowa:
http://www.kemping.com.pl/index.html





Temat: Komisy GSM w Koszalinie


Witam

W najblizsza sobote bede w Koszalinie. Chce spróbować kupić tam telefon
Siemens CX65. Czy ktoś mógłby mi podać namiary na jakis dobry komis GSM w
Koszalinie? Gdzie mozna kupic najlepiej całkiem nowy i legalny telefon
CX65? Bardzo proszę o wskazówki dotyczące adresów komisow.

Z góry dziekuję
Akanid


Polecam komis na ul. Zwyciestwa, naprzeciw McDonalds. Spory wybor, dobra
obsluga.





Temat: Komisy GSM w Koszalinie
Witam

W najblizsza sobote bede w Koszalinie. Chce spróbować kupić tam telefon
Siemens CX65. Czy ktoś mógłby mi podać namiary na jakis dobry komis GSM
w Koszalinie? Gdzie mozna kupic najlepiej całkiem nowy i legalny telefon
CX65? Bardzo proszę o wskazówki dotyczące adresów komisow.

Z góry dziekuję
Akanid





Temat: Lodówka


| Na Abrahama w Gdansku byl kiedys komis, byc moze jest jeszcze. Moze ktos
| z grupowiczow potwierdzi. [...]

   Dwa tygodnie temu był. Obok restauracji Rucola.


A ja polecam allegro po przesortowaniu na oferty z pomorskiego.
Przez poltora sprawdzania i szukania miesiaca kupilem kompletne wyposazenie
do kuchni - wszystko czego szukalem i to zupelnie nowe.
Jest swietny czlowiek tyle ze z okolic Koszalina, ktory handluje AGD -
trafilem tez do niego i nie zaluje.
On wozi urzadzenia (rozne, uzywane rowniez) z Niemiec.
Ma serwis i daje kilkumiesieczna gwarancje.
Wszystko ponizej polowy ceny nowych.

Nie bede tu podawal jego danych zeby ktos nie potraktowal mnie za
reklamowanie, ale warto poszukac.
Na prawde.

R.





Temat: Lodówka


| Na Abrahama w Gdansku byl kiedys komis, byc moze jest jeszcze. Moze ktos
| z grupowiczow potwierdzi. [...]

|    Dwa tygodnie temu był. Obok restauracji Rucola.

A ja polecam allegro po przesortowaniu na oferty z pomorskiego.
Przez poltora sprawdzania i szukania miesiaca kupilem kompletne wyposazenie
do kuchni - wszystko czego szukalem i to zupelnie nowe.
Jest swietny czlowiek tyle ze z okolic Koszalina, ktory handluje AGD -
trafilem tez do niego i nie zaluje.
On wozi urzadzenia (rozne, uzywane rowniez) z Niemiec.
Ma serwis i daje kilkumiesieczna gwarancje.
Wszystko ponizej polowy ceny nowych.

Nie bede tu podawal jego danych zeby ktos nie potraktowal mnie za
reklamowanie, ale warto poszukac.
Na prawde.


Witam

Niestety nie widzę go na allegro. Możesz podesłać na priv jakiś namiar na tego człowieka?

stricte[=małpa=]gmail[=kropa=]com





Temat: zakup przyczepki
Witam
od jakiegos czasu przesiaduje tu na forum i poczytuje poniewaz mamy zamiar z mezem kupic pierwsza przyczepke, czy myslicie ze teraz jest dobry okres na zakup?
chcemy przeznaczyc do 15 tys.,ale im wiecej ogladamy tym nie wiem na co sie zdecydowac, bylismy w komisie w jeromierzu ale nic specjalnie nie upatrzylismy, w przyszly weekend chcemy wybrac sie do koszalina i tam poogladac , a moze ktos tam byl i moze sie orietuje czy warto tam sie wybrac ,jestesmy z gdańka moze lepiej inne komisy odwiedzic? a co myslicie o tej przyczepce?

http://tanikemping.pl/index.php?id_vehicle=347

jeszcze mam pytanie czy wybrac sie po zakup do niemiec czy holandi bo duzo osob tutaj pisze ze tak by zrobił , ale jak sie nie zna jezyka to chyba jest wielki problem,



Temat: Komisysklepy z konsolami na Pomorzu
w Koszalinie jest "Player"-czipowanie konsol(tam przerabiałem PS2) i szeroki asortyment.koło restauracji "Zielony Młyn" z tego co pamiętam(jeśli ta restauracja nadal istnieje dawno tam nie byłem ale komis działa bo dzwoniłem nawet do niech jakieś 3-4 miesiące temu.jak coś podam numer na gg.
słyszałem, że jest jakiś w słupsku ale nie dam głowy




Temat: UWAGA OSZUST!!! OFERTY SPRZEDAŻY SUZUKI GRAND VITARA!
Witam.
Chciałem przestrzec wszystkich przyszłych nabywców samochodów używanych, szukających namiętnie "OKAZJI" na serwisach, allegro, otomoto.
W ubiegłym tygodniu trafiłem na ogłoszenie sprzedaży Suzuki Grand Vitara, silnik DDiS, piękne, czarne rocznik 2006, full opcja wyposażenia, za 40700zł. Rejon : województwo zachodniopomorskie, Koszalin. Po wykonaniu telefonu, okazało się, że samochód jest jeszcze w niemczech, ale może zostać sprowadzone do Polski po wpłaceniu zaliczki 2000 PLN. Ostatecznie jednak nie zgodziłem się na zaliczkę, tylko zapytałem, czy mogę samochód odebrać osobiście. Człowiek przedstawiający się Jako PIOTR MERKE, rzekomo posiadający Komis samochodowy "Autoprofessional" ERST, przy KettelerStr. 9 w Kaiserslautern wyraził zgodę i umówiłem się z nim już na miejscu w czwartek 23.10.2008. na godź. 9.00. Zerwałem lokatę (miły Pan zgodził się na zapłatę w złotówkach, opuszczając mi cenę do 40.000 zł i dorzucając tablice zjazdowe z ubezpieczeniem w cenie), poprosiłem kolegę by ze mną pojechał, wziąłem 2 dni wolnego, swój stary samochód i wyruszyliśmy po wspaniałą OKAZJĘ. Na miejscu okazało się, że po ten samochód zgłasza się jeszcze jedna ekipa z Polski, umówiona pod ten sam adres (jak się okazało prywatnej osoby, starszego, niemieckiego małżeństwa) i na tą samą godzinę. Zrozumieliśmy, że coś jest nie tak.
Oczywiście facet nie odbierał telefonów i nie podjął żadnego kontaktu z nami. Wróciliśmy do domu z niczym. Na szczęście nie wpłaciłem oszustowi żadnych pieniędzy, poniosłem jednak spory koszt wyprawy do Niemiec.
Jeżeli kogoś jeszcze oszukał, proszę o kontakt na e-mail: mikke@interia.eu



Temat: [ O F F T O P I C ] Zachodnio-pomorskie
tylko zz twoja aska jest 2 razy na allegro ty ja sprzedajesz i komis w koszalinie i 2 różne ceny o 10tys. różnicy ostatni link



Temat: telefon do 800zł nówka, HELP!!!
Na allegro (pewien komis z Koszalina) ma nówkę K750i za trochę ponad 800 zł.

Ten telefon również spełnia wymagania, a w niektórych przypadkach nawet z nawiązką (2 Mpix).



Temat: Namiar na komis busów VW z okolic Koszalina
Hej, ponoć od strony Szczecina jak się wjeżdza do Koszalina jest mega duży komis busów z niemiec. Ma ktoś jakiś namiar ?

Pozdrawiam !



Temat: "VICASO"-Autoryz. dealer Keeway,Sklep,Komis,Salon
VICASO
75-653 Koszalin
ul. Zwycięstwa 276
tel. 094 340 38 48 * fax. 094 340 01 86
biuro@vicaso.com

Ekipa VICASO:
Tomek
608 535 311
koszalin@vicaso.com

http://www.vicaso.com/




Temat: Komis ślubny
Które komisy z sukniami ślubnymi w Koszalinie są godne polecenia? Jakie są ceny???



Temat: Mielno k/Koszalina - TaniKemping.pl
Komis z używanymi przyczepami.

TaniKemping.pl
ul.Lechitów 29
Mielno k/Koszalina

kom.: 0505 155 032
kom.: 0504 007 174
tel.: +48 094 34 00 190

http://www.tanikemping.pl



Temat: Drugie pokolenie kulturystów
Do rondell . Siłownia którą miał Jacek Jabłoński mieściła się na terenach podożynkowych , a nazywała się poprostu "Jacek" . Sam tam ćwiczyłem prawie 5 lat . Teraz jest tam chyba jakiś komis meblowy czy coś podobnego . Nara. Pozdrowienia dla wszystkich z Koszalina




Temat: Domek Holenderski
Przypominam sobie że jadąc ze Szczecina na Koszalin, Słupsk też widziałem przynajmniej dwa duże komisy tych domków. Nie pamiętam nazwy miejscowości, ale widac je wyrażnie z głównej drogi.



Temat: "TATA-SERWIS"-Sklep,Komis,Salon
TATASERWIS - MOTOCYKLE
Szczecińska 34 A
75-137 Koszalin
POLAND

tel. / fax +48.0.94.345.99.33
tel. +48.501.567.577
e-mail: tata@tataserwis.com
www.tataserwis.com




Temat: "FRONTON"-Autoryz. dealer Hondy,Sklep,Komis,Salon
FRONTON-Yamaha
adres: ul. Bohaterów Warszawy 23, 75-211 Koszalin
e-mail: fronton@post.pl
telefon: (094) 348-90-95




Temat: trolejbusy w zielonej górze


| I tramwaje w Tarnowie

| ... ci to już tramy mieli. Mogli ich nie likwidować. ;-)
| Ok. Ok, wiem, że tramy w Tarnowie zlikwidowały władze okupacyjne w
czasie
| II
| WŚ...

| Wiem, ale chodzi mi o projektowane w latach 80-tych ubiegłego wieku
tramwaje
| w Tarnowie. Normalnotorowe. Pisano o tym w Transporcie Miejskim" z
1983/01.
| Miałoby kursować tramwaje typu 107N przystosowane do wsiadania z
wysokich
| peronów (sic!). Miałoby produkowć 78 szt.

| i normalnotorowe tramwaje w Bydgoszczy.

| A to MSZ jest idiotyzm...
| Jaki sens ma przebudowa wąskiego toru na normalny w jednym mieście,
kiedy
| w
| kraju i tak zostaje sporo sieci wąskotorowych...

| I nawet budowali normalnotorowe torowiska przy jakieś ulicy. I leżały
przez
| wiele lat i końcu rozebrali. O tym opowiadał mój kolega z Bydgoszczy,
Sławek
| K.

| W "Transporcie Miejskim" z 1982/01 pisano o projektowanych szybkich
| tramwajów w Wałbrzychu, Tarnowie, Lublinie, Radomiu, Białymstoku i
Kielcach.
| A także pisano o planowanych komunikacji trolejbusowej w Bielsku Białej,
| Jeleniej Górze, Legnicy, Koszalinie, Olsztynie, Rzeszowie, Tychach,
| Włocławku, Zamościu i Zakopanem. Tylko Tychy kursują trajtki, a reszta
nie.

| Pozdrawiam
| Grzegorz Łobacz, Gliwice

co to jest "transport miejski"
czy to jakieś konkretne czasopismo
czy teą jakiś biuletyn byłego ustroju
czy jest aktualnie dostępny
gdzie można go znaleźć
czy ma jakieś adresy internetowe
ile kosztuje
czekam na odpowiedź
pozdrawiam


"Transport Miejski" to było czasopismo, wydawane przez WKiŁ, Miałem te
numery z 1982 i 1983 roku, ale pozbyłem ich do komisu. Jeśli mieszkasz w
Łodzi to wpadnij do sklepu "Modele Kolejowe" przy Staromiejskiej 12 (?), bo
ostatnio widziałem ich. Więcej szczegółów nie znam. A propos w tym sklepie
są czasopisma "ModellEisenBahner", które czasami posiada artykuły o
tramwajach, niestety niemieckich.

Wydaje mi się, że "Transport Miejski" istnieje, oto link:
http://www.road.pl/transportmiejski.htm

Pozdrawiam
Grzegorz Łobacz, Gliwice





Temat: UWAGA OSZUST!!! OFERTY SPRZEDAŻY SUZUKI GRAND VITARA!

Witam.
Chciałem przestrzec wszystkich przyszłych nabywców samochodów używanych, szukających namiętnie "OKAZJI" na serwisach, allegro, otomoto.
W ubiegłym tygodniu trafiłem na ogłoszenie sprzedaży Suzuki Grand Vitara, silnik DDiS, piękne, czarne rocznik 2006, full opcja wyposażenia, za 40700zł. Rejon : województwo zachodniopomorskie, Koszalin. Po wykonaniu telefonu, okazało się, że samochód jest jeszcze w niemczech, ale może zostać sprowadzone do Polski po wpłaceniu zaliczki 2000 PLN. Ostatecznie jednak nie zgodziłem się na zaliczkę, tylko zapytałem, czy mogę samochód odebrać osobiście. Człowiek przedstawiający się Jako PIOTR MERKE, rzekomo posiadający Komis samochodowy "Autoprofessional" ERST, przy KettelerStr. 9 w Kaiserslautern wyraził zgodę i umówiłem się z nim już na miejscu w czwartek 23.10.2008. na godź. 9.00. Zerwałem lokatę (miły Pan zgodził się na zapłatę w złotówkach, opuszczając mi cenę do 40.000 zł i dorzucając tablice zjazdowe z ubezpieczeniem w cenie), poprosiłem kolegę by ze mną pojechał, wziąłem 2 dni wolnego, swój stary samochód i wyruszyliśmy po wspaniałą OKAZJĘ. Na miejscu okazało się, że po ten samochód zgłasza się jeszcze jedna ekipa z Polski, umówiona pod ten sam adres (jak się okazało prywatnej osoby, starszego, niemieckiego małżeństwa) i na tą samą godzinę. Zrozumieliśmy, że coś jest nie tak.
Oczywiście facet nie odbierał telefonów i nie podjął żadnego kontaktu z nami. Wróciliśmy do domu z niczym. Na szczęście nie wpłaciłem oszustowi żadnych pieniędzy, poniosłem jednak spory koszt wyprawy do Niemiec.
Jeżeli kogoś jeszcze oszukał, proszę o kontakt na e-mail: mikke@interia.eu
A możesz podac jakies konkretniejsze namiary? Bo opisałes tutaj historie ale żadnych danych które mogły by kogos na cos naprowadzic.



Temat: Obwodnica i nasza mała stolica
Po wygranych wyborach sprawa obwodnicy naszej metropolii została przesadzona.

Z tego co mi wiadomo ma ona przebieac na trasie czarnkow walcz ( albo jak kto woli poznan koszalin)

Obwodnica miala by sie zaczynac (jadąc ze strony czarnkowskiej) mniej więcej od Radolina, przelatywała by dalej prze nasza smródke pozniej okolice Osinca, przejazd za cmentarzem i gdzies tam obok jeziorka okunie miała by odbijać na nikursko

Wszystko pięknie i cacy, jest miejsce na rozbudowę miasta, inwestycje i z dala od miasta

Jednak nasz kochany demokratycznie wybrany burmistrz, czując niedosyt doznań artystycznych i architektonicznych po jego ostatnim dziele jakim był pomnik naszej wspanialej sarenki ( który notabene juz osiada i nic sobą nie reprezentuje) postanowił wtrącić swoje 3 grosze i w ten projekt

z początku zaczyna sie tak samo, jest i radolin jest i cmentarz. Jednak jak to powiadzial pewien anonimowy premier pewnego państwa w centralnej europie, "nie ważne jak sie zaczyna, ważne" jak sie kończy" tymi słowami i nasz burmistrz postanowił kroczyć.

otóż cały mankament tej sprawy tkwi w tym, iz burmistrz postanowił całą obwodnice wypuścić przed okuniem, tak aby trasą obok osiedla leśnego pędziły stada TIR-ów i wyjeżdżały tuż obok komisu samochodowego następnie skręcając w prawo. Którędy by ruszały piękna malowniczą trasą obok jeziora.

Jóź wildze te tłumy ludzi na starej plaży, ogłuszone odgłosami samochodów cięzarowych, matki trzymające dzieci na sznurkach zeby nie wybiegly na jezdnie, wpienionych kierowców szukających miejsca na parkingu miedzy naczepami kolosów. Moze burmistrz przejrzy na oczy i przestanie w końcu wyręczać architekta miejskiego?

Co myślicie o pomyśle anonimowego burmistrza Marka K.



Temat: Historie nabycia naszych volviaków
To może i ja napiszę swoją historię miłości do Volvo.
Volvinki podobały mi się od czasu jak sięgnę pamięcią. Kilka lat temu 440-tkę kupił mój ojciec. Za 100 euro pod Berlinem. Po 4 latach jego jazdy (czołg byłby bardziej wskazany), tłuczenia, jeżdżenia po lesie, na ryby, na polowanie itp. samochód dalej mu służył. Doszedłem do wniosku, że warto kupić serię 400 (na tyle było mnie wtedy stać) i po 2 miesiącach intensywnych poszukiwań jest: 460, prosto z Holandii, stan igła. I tak stałem się posiadaczem I-go swojego Volvo.
Jako, że biznes prężnie się rozwija to i apetyt na Volvinkę rośnie. Na większego szweda (piszę przekornie szweda, bo w grę wchodził również SAAB 9-5) chorowałem już ładnych parę lat, więc zacząłem się za czymś takim rozglądać. Stanęło na S80 lub SAAB 9-5. Wylukałem fajnego serwisowanego SAABika w Wa-wie - wersja Aero full oprócz dużej navi, itp. Jedynym "mankamentem" był brak automata. Ale umówiłem się na oględziny na niedzielę, bo miałem trasę do Ostrołęki a stamtąd już rzut beretem do Wa-wy. To był czwartek. Tego samego dnia po południu brat akurat był w Koszalinie i po powrocie powiedział mi, że wracając zajechał do auto komisu naszego wspólnego kolegi i że stoi tam fajne zadbane VOLVO S80, 2.9 benz + sekwencja, 200km, automat i ładny wypas. Ja na to, że oglądałem je na zdjęciach na otomoto i że wygląda na nieco złachane. A on mi na to, że je oglądał i jest igła. No to w piątek raniutko (a wieczorem miałem już być w Ostrołęce) do komisu. I faktycznie nie ma się do czego doczepić. Przejechałem się, potem przewiozłem żonę i kupiliśmy je na biegu. Właściciel komisu zachwalał pod niebiosa że takie zadbane po dwóch VOLVO maniakach z Koszalina, (Ostatniego właściciela miałem przyjemność poznać i po kilku minutach rozmowy wiedziałem już dlaczego autko jest w takim a nie innym stanie. Po prostu pedantyczny pedant. Nic na skróty tylko wsio w dobrym warsztacie a części zawsze najwyższa półka.) których bardzo dobrze zna więc mówimy ok. Będzie jakiś problem to dostajesz je z powrotem. Trochę to było ryzykowne ale takie reprezentacyjne auto było na grandę potrzebne. Droga do Ostrołęki i z powrotem - bajka. Po przyjeździe w poniedziałek rano jadę do kolegi diagnosty i mówię mu: Darek sprawdź mi w tym aucie wsio co jest do sprawdzenia. Po godzinie naciągania, wyciągania, rozciągania, przeciągania na szarpakach, analiza spalin, amortyzatorów, bezowocnego poszukiwania wycieków itp opinia diagnosty brzmi: tu nie ma się do czego doczepić. I tak jest do dzisiaj.

Ale biznes dalej się rozwija. A wraz z tym apetyt na coś większego. No i klamka zapadła: XC90 4.4 V8. po 2006 r. Tyle tylko, że mniej więcej za rok, bo w tym trza by zmajstrować jaką chałupę. Działka już stygnie.
Suma sumarum - Volvo podobnie jak Ędward Ącki jest the best. U mnie już na zawsze - aczkolwiek: duża moc + automat.

No tośta se poczytaliśta wynurzeń



Temat: Zakup uzywanej gitary
Jako ze to moj pierwszy post, to sie przedstawie. Mam na imie Michal, mieszkam w Ustroniu Morskim i od kilku lat grywam na gitarce.

Pewnie nie bede odkrywczy zakladajac temat o zakupie gitary, ale od kilku dni przegladalem to forum i nie moge znalezc nic co by mnie zadowalalo.

Chcialbym kupic cos uzywanego, do ostrej gry (metallica, pantera), ale na tyle wszechstronnego zeby mozna tez zapodac cos w stylistyce Pearl Jam. Podejrzewam ze powinienem sie rozejrzec za czyms HH albo HSH?

Jezeli chodzi o moje umiejetnosci, to powiedzmy ze pierwszy etap mam juz za soba. Kawalki, z ktorych jestem zadowolony to niesmiertelne Nothing Else Maters, Master of Puppets (bez szybkiej solowki) Orion (do momentu gdzie wchodza trzy gitarki), To live is to die (pierwsze 3 minutki), ostatnio cwicze Whole Lotta Love (takie proste, a tak cieszy).

Dotychczas gralem na zajechanym squierze telecaster, ktorego zostawil mi kolega, jak wyjezdzal do USA. Nie musze chyba mowic ze ani to wygodne, ani brzmi. No i sobie mysle ze najwyzszy czas cos kupic lepsiejszego i wlasnego. Widze ze Luke ostro poleca uzywane wiosla, tylko jaka mam gwarancje ze wybiore cos porzadnego? Na allegro tego strasznie duzo tego, a z uzywana gitara to jest tak z trzeba ograc, a z moimi umiejetnosciami tez nie jest jeszcze tak dobrze zebym byl pewien czy sie nie wpakuje na mine. No i ogranie ilustam gitar wiaze sie z wyjazdami, a ja mam wszedzie daleko.

Ostatnio bylem w Poznaniu i w nowej czesci browaru jest sklep firmowy ARIA, jakos nie zrobily na mnie wrazenia, pogralem chwile na kopii LesPaula i byla strasznie twarda, pozniej na kopii stratocastera i tez lipa straszna. Pozniej wzialem na chwile oryginalnego Ibaneza z Floyd Rose i szczeka mi opadla, mieciutka, wygodna, lekka, dzwiek drapiezny, a byl to model za 1200 zl i do pieca 10W podlaczony. Generalnie duzy pozytyw.

I tak sobie mysle zeby wyrwac cos uzywanego za max 1500 zl, mysle o jakims Ibanezie, albo ESP, Epiphone, Dean Vendetta? Myslicie ze jest szansa kupienia czegos takiego w tej cenie?

Jezeli chodzi o wyglad, to podobaja mi sie Ibanezy serii RGT i LesPaule (szczegolnie ebony, ale jakos za kazdym razem jak na nich gralem -oczywiscie tanich kopiach- to byly strasznie twarde, ale to moze kwestia producenta, modelu albo nawet strun), stratocastery mniej mi sie podobaja, ale moga ujsc. Mocna ewentualnosc to V.

Moze jest na forum ktos z okolic Kolobrzeg - Koszalin i zna jakies komisy sensowne albo sklepy gitarowe?

Sorry ze sie tak rozpisalem, ale chcialem jak najlepiej okreslic co chce kupic. Pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedzi

PS. Czy mi sie wydaje, czy te gitarki sa piekne??:
http://www.musiccenter.pl/?mod=item&g1=1&g2=1&g3=1&id=7355
http://www.musiccenter.pl/?mod=item&g1=1&g2=1&g3=1&id=7724